Sensoryczny Labirynt Muzyczny, reż. Agnieszka Czekierda

13:52

Zwykło się mawiać, że teatr ma tę moc przenoszenia w inny świat. Oderwany od codzienności i szarej rzeczywistości. Że jest po prostu magiczny. Ale niestety, tak się często po prostu mówi. Bo przedstawiany świat okazuje się być zupełnie inny niż ten który sobie wyobrażaliśmy zasiadając w teatrze. Po raz pierwszy decyduję się jednak przełamać swój dotychczasowy rytuał i wybieram się do Teatru Małego Widza w Warszawie. Prosto z gwarnego Starego Miasta trafiam na cichą ulicę Jezuciką


To właśnie tam znajduje się teatr, w którym mam przyjemność debiutować recenzencko. Tak właściwie nie wiem czego się spodziewałam, albo co myślałam, ale było jakoś inaczej niż można sobie wyobrazić. Wchodzę do teatru, a tam znowu gwar. Tym razem małych dzieci i ich rodziców bawiących się w specjalnym pokoiku. Jestem lekko zaskoczona tym co widzę, ale brnę dalej, skoro już obiecała… Potem jeszcze tylko zrzucę z siebie ubranie łącznie z butami, a nawet i skarpetki, bo obiecano nam że spektakl ten rozbudzi w nas wszystkie zmysły, dlatego ważnym jest aby mieć przy sobie i na sobie jak najmniej. Jędrzej Taranek, nasz przewodnik, główny głos w tym spektaklu, zaprasza nas do zabawy. Do wspólnej gry, w której mamy wiele odkryć, wiele doświadczyć. Podążamy za nim specjalnie przygotowanymi korytarzami, przechodzimy z jednego pokoiku do drugiego, wchodzimy w najróżniejsze zakamarki. Robimy całe mnóstwo rzeczy, które paradoksalnie - ale tak jest naprawdę - przybliżają nam teatralną sztukę. Tyle doznań w jednym spektaklu chyba nigdy nie poczułam.

Ale to nie tylko dla mnie była ogromna frajda, dla mnie dorosłego, bo kiedy patrzyłam na dzieciaki biegające po poszczególnych pokojach, na ich uśmiech na twarzy oraz radość która od nich biła, sama zaczynałam czuć się coraz lepiej, coraz bardziej rozluźniona. Byłam uradowana na samą myśl, że dano najmłodszym szansę na poznanie teatru i jego innego usposobienia. Sami aktorzy, którzy w spektaklu występują, tak skupiają na sobie uwagę, że nawet największy rozrabiaka zwróciłby swoją głowę właśnie w ich kierunku. Bo robią rzeczy niecodzienne, grają, śpiewają, opowiadają. I nagle wszystko znika, nie ma już świata poza drzwiami tego teatru, jesteśmy tu i teraz. Wszyscy zaczynamy się jednoczyć i bawić. Żyć w innej czasoprzestrzeni, która potrafi nawet doświadczonych już życiem rodziców zaskoczyć, a także zadziwić. I co by tutaj nie mówić, jak tych dorosłych nie chwalić, to przecież dzieci odgrywają główną rolę w tej sztuce. I tak się dzieje. Oną są na pierwszym planie. To dla nich jest to widowisko. One wchodzą w ten spektakl w całości. I oprócz zabawy także się uczą i rozwijają. A ten magiczny świat, stwarzają sami w momencie kiedy wchodzimy do sensorycznego labiryntu. Tak oto najmłodsi przeżyją niesamowite chwile, zaś rodzice dobrze się zabawią odkrywając swoje inne oblicze. Bo to czas, w którym nawet najstarsi mogą poczuć się jak małe dzieciaki.

/fot. fb.com/teatrmalegowidza/
Sensoryczny Labirynt Muzyczny
Teatr Małego Widza
pomysł i reżyseria: Agnieszka Czekierda
muzyka: Gwidon Cybulski, Iza Lamik, Igor Spolski, Jacek Szabrański
występują: Gwidon Cybulski, Dagmara Bąk, Lena Kowalska, Iza Lamik, Igor Spolski, Jacek Szabrański, Arkadiusz Wrzesień, Paulina Raczyło, Jędrzej Taranek
scenografia / projekt i wykonanie: zespół Teatru Małego Widza 
scenografia / podwykonawcy: Katarzyna Stefaniak, Katarzyna Adamczyk, Karol Korytko, LFX Agency Maciej Karczyński
reżyseria światła: Michał Foltak
realizacja dźwięku: Michał Foltak i Michał Suwiński
spektakl dla widzów w wieku 1-100 lat
czas trwania: 70 minut

Zobacz także

0 komentarze

YouTube